Na lotnisku wojskowym w Smoleńsku rozbił się 10 kwietnia 2010 r. samolot prezydencki TU-154. Do katastrofy doszło o godz. 8.56. Zginęło 96 osób, pośród nich Lech Kaczyński wraz z małżonką a także ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Na pokładzie były najważniejsze osoby w państwie, m.in.: Jerzy Szmajdziński, Krzysztof Putra, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann, Przemysław Gosiewski, Sebastian Karpiniuk, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Andrzej Płażyński, szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor i legendarna działaczka "Solidarności" Anna Walentynowicz. Polska delegacja miała wziąć udział w obchodach 70. rocznicy popełnionej w Katyniu zbrodni na oficerach i żołnierzach polskich przez sowiecki reżim komunistyczny. Według doniesień, na pokładzie samolotu znajdowało się 96 osób, wszyscy zginęli. To największa tragedia w najnowszej historii Polski.