Relacja z wyjazdu do Chin

Opublikowano .

W dniach 10-24.10.2012 r. udaliśmy się do Chin. Z pewnością wszyscy zadawali sobie pytanie, co czeka nas w Chinach i zapewne nikt z nas nie umiał sobie na to pytanie odpowiedzieć, zanim nie dotarliśmy do państwa środka. Czy ktoś z nas potrafi opisać, jakie są Chiny? Zapewne każdy z 25-ciu uczestników tej wyprawy opisałby ten wyjazd inaczej, bo Chiny są „inne”.

 

Po długiej podróży samolotem dotarliśmy do Pekinu. Pekin jest drugim, po Szaghaju, miastem Chińskiej Republiki Ludowej pod względem liczby ludności. Miasto zamieszkuje około 19 000 000 mieszkańców i pełni funkcję największego ośrodka politycznego, oświatowego i kulturalnego kraju. Wielki ośrodek gospodarczy z rozwiniętym przemysłem maszynowym, samochodowym, taboru kolejowego, elektronicznym, chemicznym, rafineryjnym, spożywczym, włókienniczym oraz hutnictwem żelaza....ufff. Krzyżują się tu ważne linie kolejowe i drogi samochodowe. Ta olbrzymia metropolia kryje w sobie tak wiele ciekawych miejsc, że nie sposób opisać ani zwiedzić ją w krótkim czasie. W ciągu 3 dni odwiedziliśmy Wielki Mur Chiński, świątynie Nieba, grobowce dynastii Ming, letni pałac cesarski, Zakazane Miasto, Plac Tien'anmen i najsłynniejszy bazar chiński Silk Market. Nasze szczególne uznanie zyskał szpital, gdzie lokalni lekarze objaśniali nam tajniki diagnozowania i leczenia chorób według tradycji chińskiej medycyny. Pekin to miasto, które przyprawia o zawrót głowy każdego Europejczyka – jest ogromne, zatłoczone i bardzo hałaśliwe. Wielkie, nowoczesne budynki stoją pośród slumsów, bieda miesza się z blaskiem neonów, a uliczne życie toczy się tu całą dobę.

 

Z Pekinu udaliśmy się nocnym pociągiem do Xi'an, miasta w środkowych Chinach, uznawanego za jedno z najważniejszych historycznie miast Chin. Powstało ono ponad 3100 lat temu i było stolicą 13-tu dynastii, aktualnie mieszka w nim ponad 4 500 000 ludzi. Nasze pierwsze kroki skierowaliśmy do tutejszego kościoła, gdzie w udostępnionej nam kaplicy uczestniczyliśmy w niedzielnej Mszy św. celebrowanej przez ks. prob. Jacka Bystrona. Główną atrakcją turystyczną jest znajdujące się w pobliżu miasta muzeum Armii Terakotowej oraz park Hot Spring z termami zbudowanymi w VIII w. n.e. na rozkaz cesarza Xuanzong. Armia Terakotowa (ósmy cud świata) to gliniane figury naturalnej wielkości mężczyzn ustawione w szyku bojowym. Armia ta została wykonana na rozkaz pierwszego cesarza Chin – Qin Shi Huang, który podbił sąsiednie księstwa i ogłosił się pierwszym cesarzem Chin. Figury te zostały odkryte przez chłopów kopiących studnię w 1974 roku.

 

Kolejny dzień pobytu w Chinach rozpoczęliśmy od przejazdu szybką koleją, która dowiozła nas do Luoyang. Nieopodal podziwialiśmy olbrzymie posągi buddyjskie wykute w skałach i jaskiniach Longmen, a następnego dnia wyruszyliśmy odkrywać tajemnice klasztoru Shaolin – miejsca gdzie rozpoczęła się światowa „kariera” walk wschodnich i gdzie do dziś tysiące młodych mężczyzn uczy się Kung Fu. W Shaolin szczególnie zachwyciliśmy się „lasem stup” – czyli malowniczym cmentarzem, gdzie spoczywają zmarli buddyjscy mnisi z tutejszego klasztoru.

 

Ósmego dnia podróży dotarliśmy do oddalonego o kolejne 1000 km Szanghaju. Wszyscy poczuliśmy jak bardzo różni się to miejsce od kontynentalnych miast, które odwiedziliśmy dotychczas. Olbrzymie drapacze chmur, tysiące samochodów, kolorowo ubrani mieszkańcy i zgiełk tego miasta przypomniały nam o tym, jak szybko i dynamicznie rozwijają się dzisiejsze Chiny. W Szanghaju spędziliśmy tylko 2 dni, ale zdążyliśmy odbyć „skywalk” – czyli spacer po tarasie wieży telewizyjnej mierzącej 468 m, podziwiać nocną panoramę miasta ze statku płynącego rzeką Huangh i zwiedzić fabrykę jedwabiu w pobliskim Suzhou. Wieczorem zostaliśmy oczarowani zdolnościami akrobatycznymi chińskich artystów w czasie oszałamiającego show. W czasie kolejnych dwóch dni Chiny zadziwiły nas urokiem ryżowych pól i krajobrazami rozciągniętymi wzdłuż rzeki Li.

 

Następną atrakcją był Kanton. Tu po porannej Mszy św. pożegnaliśmy „stare Chiny” i udaliśmy się do Makau – jednego z dwóch specjalnych regionów administracyjnych Chińskiej Republiki Ludowej (drugim regionem jest Hongkong), znajdującego się na wschodnim wybrzeżu Chin. Makau zalicza się do najbogatszych regionów na świecie i słynie z olbrzymiej ilości kasyn. Makau było pierwszą i najdłużej istniejącą europejską kolonią na terenie Chin. Początki kolonii sięgają XVI wieku, kiedy w Makau osiedlili się pierwsi portugalscy kupcy. Obszar ten był zarządzany przez Portugalczyków aż do przekazania go Chinom 20 grudnia 1999 r. i nadania mu statusu specjalnego regionu administracyjnego. W Makau odnaleźliśmy ślady o. Matteo Ricci, Sługi Bożego Kościoła katolickiego, włoskiego misjonarza zakonu jezuitów, jednego z najważniejszych misjonarzy, którzy pracowali w Chinach. Stworzony przez niego Kościół przetrwał rewolucję kulturalną i trwa do dzisiejszych czasów. O. Ricci nie tylko dobrze poznał bardzo trudny klasyczny język chiński, miał także wielkie zrozumienie dla kultury chińskiej. W odróżnieniu od innych misjonarzy pracujących w południowej Azji, o. Ricci zdawał sobie sprawę z bardzo bliskich związków chińskiej kultury z filozofią konfucjańską i doszedł do wniosku, że aby w Chinach przyjęło się chrześcijaństwo, musi zostać zaadaptowane do tamtejszych realiów. W pracy misyjnej nazywał się „zachodnim konfucjanistą”. Uważał, że konfucjańskie zasady oddawania czci przodkom były tylko uzewnętrznieniem pamięci i szacunku dla przodków, i nie był to przejaw pogaństwa. Jego poglądy spotkały się z bardzo przychylnym przyjęciem ze strony chińskich filozofów, ale były zwalczane przez niektóre środowiska w Kościele zachodnim, które uważały, że konfucjańskie oddawanie czci przodkom jest kultem i powinno być zakazane. Z powodu takich poglądów, już po śmierci o. Ricciego, wyznawanie religii katolickiej zostało w Chinach zakazane i cała praca misjonarska zeszła do podziemia, aż do wybuchu pierwszej wojny opiumowej w 1839 roku.

 

Po Makau nadszedł czas na pożegnanie z Chinami. Ostatnim punktem programu był Hongkong, który na mocy podpisanego w 1842 roku traktatu kończącego pierwszą wojnę opiumową stał się własnością Wielkiej Brytanii, a następnie był przez nią "dzierżawiony" wraz z innymi terytoriami Chin. Hongkong rozwinął się znacznie w XX wieku, stając się swoistym pomostem gospodarczym i kulturalnym między światem zachodnim a komunistycznymi Chinami. Na mocy umowy chińsko-brytyjskiej zawartej w 1984 roku ustalono warunki, na których Hongkong powrócił do Chin po upływie okresu dzierżawy w 1997 roku. W Hongkongu podziwialiśmy panoramę ze wzgórza Victorii, zwiedziliśmy port i malowniczą zatokę z piaszczystą plażą, a dzień zakończył spektakularny pokaz światła i muzyki. Tak zakończył się nasz pobyt w Chinach, w państwie, którego nie sposób ani zrozumieć, ani zwiedzić w całości ani zapomnieć.

 

Kontakt

Polnische Katholische Mission
Polska Misja Katolicka

Große Freiheit 41
22767 Hamburg

Tel:  (+49) 40 / 31 00 40
Fax: (+49) 40 / 18 01 64 53
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polecane strony

Polska Misja Katolicka w NiemczechErzbistum Hamburg   Diecezja Pelplińska Stolica Apostolska  Konferencja Episkopatu PolskiGość NiedzielnyPortal Mateusz.pl Katolicka Agencja Informacyjna
Ta strona używa plików Cookies. W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Strony internetowej Polskiej Misji Katolickiej w Hamburgu.
Dalsze informacje Ok