||

Kolonie w Węgrowie – Polska blisko serca 2026

Kolonie letnie „Polska blisko serca” – relacja z pobytu dzieci i młodzieży z naszej Polskiej Misji Katolickiej w Hamburgu w Węgrowie w dniach 10-16 sierpnia 2026 r.  

W czasie wakacyjnym udało nam się zorganizować wyjazd dla 45 uczniów naszej szkoły do Polski. Wyruszyliśmy z Hamburga w sobotni wieczór, jeszcze 9 sierpnia, autokarem pełnym dzieci, walizek i (jak się później okazało) ogromnych pokładów energii. Po całonocnej podróży, przed południem dotarliśmy szczęśliwie do Węgrowa. Zamieszkaliśmy w pięknie odnowionym, starym, poreformackim klasztorze, w którym mieści się Centrum Dialogu Kultur.

Poznajemy się

Pierwsze dni to był czas na oswojenie się ze sobą nawzajem oraz z nowym miejscem. Na miejscu czekał na nas doświadczony zespół pod kierownictwem dyrektora centrum, pana Marka Sobisza, odpowiedzialnego za organizację i program. Na codziennych warsztatach kreatywno-artystycznych towarzyszyło nam małżeństwo aktorów: Magdalena Piewcewicz-Barczak i Jacek  Barczak. Tego aktora niektórzy mogą kojarzyć z ekranów telewizorów, gdzie pojawiał się m.in. w takich polskich serialach jak “Klan”, “Na sygnale”, “M jak miłość”, “Na Wspólnej” i “Barwy szczęścia”. Szczególnie Jacek szybko zyskał sympatię dzieci, bo był wulkanem energii i kreatywności, miał do każdego niesamowite podejście i mnóstwo wyrozumiałości.

Zapoznaliśmy się również z miejscem naszego pobytu. Podczas gry miejskiej “Wielokulturowym Szlakiem Węgrowa” dzieci z mapą w ręku szukały po mieście ukrytych zagadek i poznawały historię Węgrowa. Dzieci uczyły się polskich tańców i piosenek ludowych na warsztatach “Folklorystyczne wędrówki po Polsce”. Odbyły się także zajęcia, na których nasi uczestnicy uczyli się, jak nazywać swoje uczucia i jak dogadywać się z rówieśnikami. Brzmi poważnie, ale w praktyce to było mnóstwo integracji, zabawy i śmiechu.

Zwiedzanie stolicy

Jedną z największych atrakcji były dla nas dwie wycieczki do Warszawy. Niektóre dzieci miały okazję zwiedzić to miasto po raz pierwszy w życiu. Na początku odwiedziliśmy Centrum Nauki Kopernik, gdzie dzieci same mogły eksperymentować i dosłownie dotknąć fizyki, spacerowaliśmy Krakowskim Przedmieściem, staliśmy przed Grobem Nieznanego Żołnierza, a w Kolejkowie oglądaliśmy Warszawę w miniaturze. Wieczorem usiedliśmy razem przy ognisku, upiekliśmy kiełbaski, a każda grupa pokazała swoje talenty muzyczne i taneczne, a także poczucie humoru podczas opowiadania dowcipów.

Odwiedziny ważnych gości 

13 sierpnia, kiedy dzieci malowały plakaty pod hasłem “Pokochaj Polskę”, odwiedziła nas pani dyrektor Instytutu Rozwoju Języka Polskiego, dr Urszula Starakiewicz-Krawczyk, razem ze swoim zespołem. Rozmawialiśmy z nią o tym, jak wygląda nauczanie polskiego za granicą. A na koniec każdy otrzymał także kartki pocztowe i tatuaże z trudnymi słowami z języka polskiego, jak np. gżegżółka. Kamera TVP3 Warszawa uwieczniła to spotkanie.

Historia, eksperymenty i wielki występ

Kolejnego dnia pojechaliśmy ponownie do stolicy. Tym razem odwiedziliśmy Zamek Królewski, poznaliśmy historię króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, spacerowaliśmy po Starym Mieście i Ogrodzie Krasińskich, a także odwiedziliśmy Muzeum Grawitacji, gdzie dzieci mogły poeksperymentować z prawami fizyki i kosmosem, a nawet wybrać się w wirtualną podróż na stację kosmiczną.

Natomiast wieczorem czekał na nas ważny moment tego wyjazdu: występ w Amfiteatrze Parku Miejskiego dla mieszkańców Węgrowa. Dzieci przygotowywały się do niego naprawdę intensywnie przez cały turnus. Nauczyły się dwóch polskich tańców ludowych i trzech piosenek, które akompaniowałem na żywo. Całą choreografię przygotowała pani Iwona Kopiwoda, na co dzień choreograf i doświadczona trenerka zespołu “Sokołowianie”. Muszę powiedzieć, że byłem naprawdę dumny, patrząc, jak nasze dzieci z zapałem tańczą i śpiewają przed publicznością, wkładając w występ całe serce.

Ostatnie dni

Nie zabrakło też czasu na naukę języka polskiego. Ćwiczyliśmy oddech, dykcję, uczyliśmy się historii Polski w pigułce. Wolny czas spędzaliśmy wieczorami w Parku Miejskim, gdzie odbywały się mecze piłki nożnej, także z miejscową młodzieżą. Byliśmy również nad węgrowskim zalewem. 

W sobotnią uroczystość Wniebowzięcia NMP oraz w niedzielę rano uczestniczyliśmy we Mszy świętej w przyklasztornym kościele.

Ksiądz proboszcz, ks. kan. Romuald Kosk przyjął nas z ogromną serdecznością i otoczył nas modlitwą przez cały pobyt, za co bardzo mu dziękujemy. Wraz z siostrą Esterą dzieci przygotowały oprawę muzyczną Mszy świętej.  Ostatni wieczór zakończyliśmy energetyczną dyskoteką, po której chyba nikt nie miał już siły na nic więcej.

Mała produkcja filmowa 

Od początku kolonii każda z pięciu grup zbierała punkty za różne konkursy i zadania. Jednym z nich było nakręcenie filmu, który pokaże piękno Polski. Dzieci same wymyślały ujęcia i dialogi, same je kręciły i nawet same montowały. Wykazały przy tym mnóstwo kreatywności. Ostatniego dnia rano wszystkie filmy zostały wyświetlone. Zobaczyliśmy pięć różnych spojrzeń na Polskę, każde inne i każde jedyne w swoim rodzaju. Po prezentacji filmów każda grupa otrzymała nagrodę, w zależności od liczby zgromadzonych punktów.

Co zostanie mi w pamięci

Program mieliśmy naprawdę bogaty: język polski, historia, tradycja, taniec, film, wspólna zabawa. A kadra, z którą pracowaliśmy, była nie tylko świetnie przygotowana, ale przede wszystkim otwarta i serdeczna wobec dzieci. Poza warsztatami nie brakowało nam czasu na piłkę nożną, tenis stołowy i piłkarzyki czy wyjścia na plac zabaw przy klasztorze. Jedzenie było bardzo smaczne i zróżnicowane, tak że każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Dziękuję siostrze Esterze, z którą razem organizowaliśmy ten wyjazd, oraz naszym wychowawczyniom, pani Annie Kuszak-Frieske i pani Barbarze Hölscher, za ich czas, cierpliwość i serce włożone w opiekę nad dziećmi. Dziękuję Państwu Dorocie i Marcinowi Dreschler za niezwykle miłą współpracę oraz za sprawny i bezpieczny przewóz. Dziękuję też oczywiście całej kadrze Centrum Dialogu Kultur w Węgrowie za gościnę i Instytutowi Rozwoju Języka Polskiego za wsparcie finansowe, dzięki któremu ten wyjazd doszedł do skutku.

Ale przede wszystkim dziękuję naszym dzieciom i młodzieży. To dzięki Wam ten tydzień był niezapomniany. Do zobaczenia na kolejnych koloniach za rok!

Tomasz Zieliński